Woda jest niezbędna do życia. W ostatnim czasie ten slogan pojawia się bardzo często w wielu publikacjach. Tak naprawdę chodzi o deficyt wody na świecie. Mimo, iż rolnicy i rolnictwo nie jest postrzegane za najważniejsze to pomimo obecnego poziomu techniki i inżynierii genetycznej, żywność jest nadal produkowana na polach a jej podstawą jest gleba, jej żyzność i zasobność w składniki pokarmowe.

Gleba żeby mogła pokazać swój potencjał musi być odpowiednio uwilgotniona. Zarówno zbyt dużo wody jak i zbyt mało prowadzi do poważnych zakłóceń w wegetacji roślin. Burak cukrowy pod względem wymagań pokarmowych, struktury gleby czy stosunków wodno-powietrznych należy do najbardziej wymagających roślin uprawnych. Jego wymagania w trakcie wschodów i wegetacji są wysokie. Polowe zużycie wody przy uwzględnieniu współczynnika transpiracji wynosi dla buraków ponad 360 mm. Część wody pochodzi z opadów atmosferycznych, ale część ze zgromadzonych zasobów w glebie. Ostatnie lata to brak śniegu zimą i niewystarczające opady w trakcie wegetacji. Deficyt wodny był odczuwalny zarówno w 2018 jak i 2019 roku. Rok 2020 wg synoptyków nie zapowiada się dużo lepiej, co źle wróży uprawom rolniczym. Bezśnieżna zima z niewystarczającymi opadami deszczu może już na wiosnę być sporym wyzwaniem dla rolników. Dlatego też należy zadbać, aby te niewielkie zasoby wody zgromadzone w glebie były wykorzystane jak najefektywniej. Jeśli to możliwe należy jak najszybciej przerwać parowanie poprzez uprawę przedsiewną oraz ograniczyć liczbę przejazdów uprawowych do niezbędnego minimum. Czasami rolnicy doprowadzając pole do „równości stołu” nadmiernie rozpylają wierzchnią warstwę gleby, co przy obecnych intensywnych wiatrach prowadzi do erozji wietrznej. Zapewnienie optymalnych warunków do wzrostu buraka przyczynia się do szybkiego zwarcia rzędów, co również w dużej części chroni glebę przed utratą wody.

Wielu plantatorów zwróciło uwagę na zróżnicowanie odmian na okresowe niedobory wody. Wskazują, iż odmiany z tolerancją na mątwika burakowego w takich sytuacjach radzą sobie na polu znacznie lepiej, szczególnie na tych porażonych patogenem. Przypominamy, że firma MARIBO ma w swojej ofercie sprawdzone odmiany tolerancyjne na nematody i dodatkowo na chwościka burakowego tj. ZELTIC i EVEREST. Warto o nich pamiętać podczas wyboru odmian do zasiewów w nadchodzącym sezonie siewnym.